Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 września 2025

TBB - Fall 2025

Zapraszamy na wspólną jesień w The Bookville Blog. Oto, co przed nami:

• Księgowo - sezon XVI (591-625);
9. edycja NPK;
• 11. rocznica powstania blogu;
Grudniowy Pojedynek Wątków;
• Postać miesiąca;
pozostałe Programy/Serie/Artykuły;
• prace nad blogiem.


TBB
TBB - razem lepiej


poniedziałek, 28 lipca 2025

[Finał serii] Pamiętnik z wakacji (6)

Nie chcąc, aby Greg dłużej oglądał te sceny, czym prędzej pożegnałam Michaela. Podróż powrotną odbyliśmy pieszo, miałam więc czas na przemyślenie sytuacji, a syn, w drodze wyjątku, na zjedzenie waty cukrowej.

Po powrocie ułożyłam Grega do snu, po czym opowiedziałam Demonowi o sytuacji w domu Michaela. Mój mąż stanął na wysokości zadania podwójnie: najpierw pojechał taksówką do Michaela, a po powrocie sprawił mi ogromną przyjemność w łóżku.

Co dalej zrobić? Demon zapewnia, że w odpowiedni sposób porozmawiał z bratem, jednak nie do końca mu wierzę. Będę musiała tutaj wrócić. Jednak tymczasem muszę skupić się na własnej rodzinie i wycisnąć z tych wakacji jak najwięcej.


Nola, 10/11.07.2025


PzW #6 - Goodbye to Nevada


poniedziałek, 21 lipca 2025

Pamiętnik z wakacji (5)

Zalany potem Demon od rana marudził i chyba dzięki temu coś mnie tknęło. Postanowiłam pojechać do celu tylko z Gregiem, gdyż mąż mógł spowodować niewłaściwą reakcję i z rozmowy wyszłyby nici.

Punkt o 11:00 zadzwoniłam skrzeczącym dzwonkiem do odrapanych drzwi. Gdy się otworzyły, instynktownie odsunęłam do tyłu syna, gdyż ze środka domu wylonił się średnio pachnący, kalibrujący wzrok Michael. Co jednak było jeszcze bardziej zaskakujące, był uśmiechnięty.

Michael przywitał nas grzecznie, jednak dało się wyczuć (poza potem), że nie był zachwycony wizytą. Weszliśmy ostrożnie do środka, gdzie czekała na nas kolejna niespodzianka - naga Cheryl, nie będąca w lepszym stanie od Michaela...


Nola, 10.07.2025


PzW #4 - Bad house


poniedziałek, 14 lipca 2025

Pamiętnik z wakacji (4)

Wyjechaliśmy w samo południe. Jak szybko się okazało, nie był to najlepszy pomysł, gdyż skwar był niemiłosierny. Trudno. Są rzeczy ważne i ważniejsze, a klimatyzacja trochę pomagała.

Po dojechaniu na miejsce i ulokowaniu się ze wszystkimi szpargałami w wynajętym domu, Demon rozpoczął chłodzenie się drinkami, ja natomiast próbowałam zorganizować czas niebędącemu dzisiaj w wybitnym humorze Gregowi.

Gdy zaczęlośmy się przystosowywać do upalnego Carson City, w którym mieliśmy spędzić najbliższe dwa tygodnie, zaczęłam przygotowywać Demona na jutrzejszą rozmowę. Musi się udać.


Nola, 09.07.2025


PzW #4 - Nevada