Ewka wciąż nie może zapomnieć o uczuciu do Nikki. Kobieta zastanawia się, czy jest biseksualna, czy to tylko mocny wyraz wdzięczności. Carter uświadamia sobie przykrą rzecz - nie ma nikogo, z kim mogłaby szczerze porozmawiać o swoich rozterkach.
Rozmyślania kończy powrót Julii ze szkoły. Dziewczyna niemal od progu rzuca się mamie na szyję, życząc jej wszystkiego najlepszego. Po chwili Julia wyciąga z plecaka lekko pomięty bukiet kwiatów. Ewka w jednej chwili porzuca wszystkie rozterki, uraniając łzę.
Życzymy wszystkim kobietom, aby spełniły się ich najskrytsze marzenia.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz