![]() |
| #629 Room of oblivion |
Adi zamyka Floyda w białym pokoju bez łóżka i toalety, po czym rozsiada się w biurze, oglądając więźnia na monitorze. Gilbert prosi Milkę, aby zabrała go na kilka godzin do siebie.
Grisza, chcąc odzyskać Nolę, rozpoczyna w więzieniu etap anioła. Bennett staje się miły, pomocny i nie stroni od pracy, co nie podoba się wszystkim osadzonym. Danio rozmyśla nad pocałunkiem z Nessą stwierdzając w myślach, że ona również nie jest mu obojętna.
Demon po raz kolejny pyta Nolę, dlaczego opuściła go niedługo po ślubie na rzecz Michaela. Adams znów broni się chęcią pomocy, przypominając wciąż aktualnemu mężowi o Natalie. Tymczasem Adi, widząc ciągłą agresję u Floyda, postanawia uspokoić go prądem.

Wszyscy powinniśmy skończyć w takim pokoju. No, a ja to z pewnością. Pozdrawiam, M.
OdpowiedzUsuń